Weekend to dla wielu młodych ludzi czas szaleństw i imprez. Czasami bywa jednak tak, że mamy ochotę posiedzieć trochę we własnym towarzystwie. I oczywiście nie ma w tym nic złego. Ba! Taki sposób spędzania wolnego czasu potrafi być dla umysłu bardzo odświeżający. W końcu gdy oglądamy film towarzyszą nam zupełnie inne odczucia, niż podczas tańca. Nie dajcie się jednak zmylić. Filmy dostarczają całej masy wrażeń. Przecież często zdarza nam się z zapartym tchem śledzić losy bohaterów. Czy Eva zejdzie się z Johnem? Czy Bruce uratuje syna z rąk oprawców? Czy to wielkie obślizgłe coś zje tą biedną studentkę?
Wielką siłą filmów jest właśnie ich różnorodność gatunkowa. Jeśli chcemy krwi – dostaniemy krew. Wszystkie nasze potrzeby mamy na wyciągnięcie ręki. Niezależnie od humoru zawsze coś się znajdzie.
Warto też zauważyć, że (te dobre) filmy w pewien sposób nas rozwijają. Uczą nas empatii do drugiego człowieka, a także wpajają pewne uniwersalne wartości. Dlatego też, gdy w jakiś weekend zabraknie Ci sił na szalone tańce, rozsiądź się wygodnie w fotelu i spróbuj cały dzień rozkoszować się filmami. Naprawę warto!